Rozważna czy romantyczna – Anna Karpińska

Posted on

Rozważna czy romantyczna

 

     Natalia to kobieta, dla której los nie był łaskawy. Została zdradzona przez bliską osobę, straciła pracę, musiała zamieszkać w domu, który zdecydowanie wymagał remontu a do tego dowiedziała się, że jest w ciąży. Mimo wszystko nie poddała się, walczyła, budowała od początku wszystko to co straciła, realizowała plany krok po kroku, wytrwale szła do celu. W końcu, po licznych niepowodzeniach i zakrętach życiowych miała nadzieję, że nareszcie ułoży sobie życie, wychowa synka i będzie w spokoju pracować w wydawnictwie. Pewnego dnia, ma miejsce nieoczekiwane zdarzenie, Natalia szykowała się do spotkania z Brunem a w telefonie usłyszała głos Andrzeja, również ważnego w jej życiu mężczyzny. Chwilę później dowiedziała się, że niedaleko jej domu doszło do niebezpiecznego wypadku w którym zginął kierowca sportowego samochodu. Czy któryś z mężczyzn jest ofiarą?

    Książka Rozważna czy romantyczna, to opowieść o dążeniu do szczęścia i realizacji celów. Bohaterka mimo niepowodzeń nie poddaje się. Nie chce przyjmować pomocy ze strony innych, stara się radzić sobie sama, wychowywać Krzysia i na nowo ułożyć sobie życie. Podoba mi się pomysł Anny Karpińskiej na włączenie do historii książki Chorwacka przystań. Autorka wydała książkę o tym tytule i właśnie w książce Rozważna czy romantyczna, bohaterka znajduję te książkę w półce i okazuje się, że to rękopis jej mamy, który Natalia postanawia wydać.

     Patrząc na tytuł książki: Rozważna czy romantyczna i na okładkę, byłam przekonana, że będzie to jedno z kolejnych romansideł, które później odłożę na półkę i pewnie tak szybko do niego nie wrócę. Bardzo się pomyliłam. Anna Karpińska napisała historię, która porusza codzienne problemy, z którymi może się spotkać każdy z nas, uczy wytrwałości oraz tego, że warto dążyć do celów i realizacji marzeń. Każdy z nas ma prawo do szczęścia, chociaż nie zawsze los nam sprzyja, trzeba być cierpliwym i podejmować walkę. Książkę czyta się przyjemnie i szybko a jej treść na długo pozostaje w naszej pamięci.

 
http://www.proszynski.pl/