„Mistrz ciętej riposty” dr Lisa Frankfort, Patrick Fanning

Posted on

     Czy masz czasem wrażenie, że nadmiar obowiązków Cię przytłacza? Że wiele osób oczekuje od Ciebie wsparcia i pomocy, nie licząc się z Twoimi uczuciami? Chciałbyś być bardziej stanowczy i bez trudu umieć powiedzieć: „nie”, poczuć, że Twoje życie zależy od Ciebie – nie od innych? Mieć świadomość, że sam o sobie decydujesz, panujesz nad sobą i swoimi emocjami? Dr Lisy Frankfort i Patrick Fanning pomoże Ci uzyskać równowagę w codziennym życiu i relacjach międzyludzkich. „Mistrz ciętej riposty” podpowie Ci jak zachować się w niezręcznych sytuacjach, jak stanowczo odmówić, jak reagować, gdy ktoś nas obraża. Co zrobić, kiedy ktoś stara się uprzykrzyć nam życie, zepsuć nastrój, gdy ktoś próbuje wyprowadzić nas z równowagi. Nie reagować? Kontratakować? Nawet nie zdajemy sobie sprawy jak łatwo sprawić, że atakująca nas osoba zrezygnuje z dalszych prowokacji.
     
     Z książki dowiadujemy się o naszych prawach. Każdy z nas potrzebuje chwili odpoczynku i samotności a druga osoba powinna to uszanować. Czasem inni nie zdają sobie sprawy, że my także mamy swoje plany i nie szanują naszego czasu. Trzeba nauczyć się mówić „nie”, walczyć o to co nam się należy. Autorzy w sposób humorystyczny piszą, że odmawiać można na wiele sposobów:


„Prosto: Nie.
Grzecznie: Nie, dziękuję.
Wielokrotnie: Nie, nie nie.
Z przekleństwem: Nie, do cholery!
Z żalem: Przykro mi, ale nie mogę.
Z emfazą: Nie ma mowy!
Pogodnie: O nie!
Milutko: Nie, psze pana.
Z rozczarowaniem: Bardzo bym chciał, ale nie mam czasu.
Uczciwie: Szczerze mówiąc, nie chce mi się.
Obwiniając innych: Mój chłopak mi nie pozwoli.
Formalnie: Odmawiam.
Meteorologicznie: Prędzej piekło zamarznie.
Wielojęzycznie: Nie, no, nein, niet, non.
Przewidująco: Nie, nawet za milion lat.”

     

     Dzięki wskazówkom z książki możemy ocenić jaką osobą jesteśmy: Pasywną, agresywną czy asertywną. Dla każdego typu podane są liczne przykłady i pytania A co Wy zrobilibyście w takiej sytuacji?

„Wyobraź sobie, że jedziesz ruchliwą drogą i musisz skręcić w lewo na skrzyżowaniu, na którym nie ma sygnalizacji świetlnej. Jeśli zatrzymujesz się przed znakiem stopu i zdążysz wysłuchać trzech piosenek z radia, zanim uznasz, że możesz skręcić, jesteś osobą pasywną. Jeśli w momencie, gdy skręcasz, trwa wciąż pierwsza piosenka, jesteś asertywny. Jeżeli natomiast ignorujesz znak stopu i od razu skręcasz, a dźwięk klaksonów dookoła skutecznie zagłusza muzykę w radiu, jesteś osobą agresywną.”
 
     Z „Mistrza ciętej riposty” dowiadujemy się także jak uważnie słuchać (nie tylko, żeby zapamiętać wypowiedziane przez drugą osobę słowa, ale także żeby zrozumieć ich sens) oraz jak duże znaczenie ma mowa ciała. Z książki można się nauczyć przygotowania do pewnych dialogów. Najpierw powinniśmy przeprowadzić ważną rozmowę w myślach, dopiero potem z realną osobą. Trzeba przewidzieć pewien scenariusz, jak może zmienić się kierunek rozmowy i czego powinniśmy się spodziewać.

 

Jeden z rozdziałów, który najbardziej mnie zainteresował, mówił o tym jak możemy reagować na krytykę lub komplementy. Autorzy mają ciekawe podejście do tematu, podpowiada nam jak zachować się w sytuacji, kiedy jesteśmy chwaleni lub gdy w naszym kierunku kierowane są obraźliwe słowa. Na co dzień mamy do czynienia z trudnymi osobami, które próbują nami rządzić, zabierają nam czas i  nie sposób się z nimi porozumieć. Także na to autorzy znaleźli sposób. Trzeba postawić sprawę jasno i zastosować się do kilku wskazówek, które są zawarte w poradniku. Znajdziemy tutaj wiele interesujących strategii, także dotyczących sytuacji wyjątkowych, kiedy druga osoba nie rozumie naszych sugestii ( np. że jesteśmy zmęczeni, że nie podoba nam się kierunek do którego zmierza nasza rozmowa ) Wtedy trzeba się uciec się do środków, które dobitnie wyrażą nasze myśli. Są one jasne i zrozumiale opisane.

 

Co możemy opanować? 
     
     Książka jest ciekawie napisana, obejmuje wiele barwnych przykładów.. W niektórych przypadkach powiedziałabym, że zbyt przejaskrawionych. Tematyka jest trochę zbyt ogólna, wolałabym, żeby autorzy poruszyli jeden, konkretny problem. Czyta się szybko, ma ona 128 stron i duże litery. Przeczytanie zajęło mi około godziny. „Mistrz ciętej riposty” podzielony jest na rozdziały, dzięki czemu szybko możemy odnaleźć interesujące nas fragmenty. Tytuł zdecydowanie przyciąga uwagę, ale nie spodziewałam się, że tematyka będzie obejmować też sposoby wyrażania myśli, uważne słuchanie albo mowę ciała. Moja ocena: 4/6 
 
http://sensus.pl/
 
  • Mam jakąs ksiazkę podobną (chyba cos o bledach ktore kobiety popelniaja w pracy)- calkiem fajna jest;)

    • Tej jeszcze nie czytałam, ale brzmi ciekawie.:P

  • trzeba sobie dopisać na listę książek do przeczytania 😉

    • Jasne, będzie czekać spokojnie na swoją kolej. 😛

  • czasami chyba przydałaby mi się taka książka… 😛

    • Pewnie, można się dowiedzieć czegoś nowego.:P

  • Bardzo fajnie wygląda ta książka 🙂
    Zapraszam 🙂

    • Tak, okładka przyciąga uwagę. 🙂

  • aktualnie jestem przytloczona i to bardzo
    wszystko sie zwala w jednym momencie
    jak jest spokoj to spokoj a jak czegos ode mnie ktos chce to wszyscy w jednej chwili

    • Niestety tak już jest, najpierw cisza a potem wszystko na raz.. Wiem coś o tym, heh. 🙂

  • Och, sam tytuł by mnie odstręczył od kupna 😉

    • Dlaczego?:D Tytuł mnie zainteresował, ogólnie książka porusza ciekawe tematy. 🙂

  • ja nie mam takich problemów, ja czegoś nie chce to mówie Nie i koniec dyskusji ;D
    Zapraszam do mnie, może Ci się spodoba , pozdrawiam

    • I tak trzeba, nie można robić niczego wbrew sobie.:P
      Zaglądnę na Twojego bloga. 🙂

    • Dziękuje za komentarz i również obserwuje 🙂

    • Również dziękuję. 🙂

  • Chciałabym zaproponować, a może raczej zaprezentować Wam dwa ciekawe konkursy. W jednym z nich do wygrania są dwie gry edukacyjne dla dzieci „Akademia umysłu Junior”, w drugim natomiast fantastyczna książka pt.”Spojrzenie Elfa”.

    W żadnym wypadku nie namawiam, po prostu chciałabym aby wiadomość o tych konkursach trafiła do wielu ludzi 🙂 Jeżeli więc jesteście zainteresowani wzięciem udziału to zapraszam na mój profil, znajdziecie tam blogi „Babylandia” oraz „Książeczki synka i córeczki” gdzie dostępne są te konkursy. Jeżeli jednak nie interesują Was one to z góry przepraszam za spam…

    Pozdrawiam serdecznie
    Marta

    • Dziękuję, może wezmę udział, z chęcią poczytałabym chrześnicy.:)

  • jak ciekawa to poszukam 🙂

    • Podobała mi się, fajna jest. 🙂

  • O, jestem zaciekawiona. Aczkolwiek bałabym się przeczytać, bo jeszcze poznałabym siebie od tej złej strony! ( Tak jakbym nie znała, haha…) xD
    Pozdrawiam! 🙂

    • Tak, niebezpieczne rzeczy wyszłyby na jaw. ;DD

  • Coś dla mnie 😀

    • Mam nadzieję, że Ci się spodoba. 😀

  • Dawno nie czytałam poradników, a ten po Twojej recenzji wydaje się być bardzo zachęcający 🙂 Więc poszukam w bibliotece.

    • Poszukaj, myślę, że warto. 🙂

  • Ciekawie się zapowiada. Zobaczę czy jest w mojej bibliotece :))
    Zapraszam na już setnego posta 😉

    • Może będzie.. Oo, dużo już postów napisałaś, z chęcią zaglądnę. 🙂

  • z chęcią przeczytałabym;)

    • Myślę, że to nie jest strata czasu.. Warto. 🙂

  • Takie książki mogą być bardzo pomocne 😉

    • Zawsze coś ciekawego się z nich „wyłapie”. ;D

  • Przydałaby mi się taka książka :>

    • Myślę, że warto poświęcić na nią trochę czasu. Szybko się czyta.;p

  • Książka w sam raz dla mnie 🙂

    • W takim razie zachęcam do przeczytania.:P

  • cos dla mnie 😉

    • Myślę, że Ci się spodoba. 🙂

  • świetna książka 🙂

    • Fajna i szybko się czyta. 🙂

  • ja się uważam za mistrza ciętej riposty:)

    pozdrawiam;)

    • O proszę. 😀 I już wiemy do kogo się zgłosić po wskazówki.:P

  • O, chyba coś dla mnie. Nawet nie wiedziałem, że takie poradniki istnieją. Miło 🙂

    • Istnieją i widzę, że cieszą się dużym zainteresowaniem.:P

  • Ja na szczęście potrafię mówić ‚nie’ i często mam odmienne zdanie niż wszyscy pozostali 🙂

    • Z tym akurat mam podobnie.:P Ale to też jest różnie odbierane przez innych. 🙂

    • Racja! Ale wolę mieć odmienne zdanie na jakiś temat, niż ślepo dążyć za czymś, bo ‚tak wypada’ 🙂

    • Jakby człowiek zastanawiał się co pomyślą inni.. to by zwariował.:D

  • Chyba sobie zamówień te książkę. Stanowczo wysłuchałabym i 10 piosenek 😉
    Pozdrawiam

    • Lepiej, że 10 piosenek a nie, że się pierwszej nie wysłucha do końca. 😀

  • Chcę taką! Chcę !

    • Na pewno Ci się spodoba. 😀

    • ja też chcę taką 😉

    • Cieszę się, że Was zainteresowała. 😀
      Myślę, że warto po nią sięgnąć. 😛

    • sam tytuł już zachęca do przeczytania 😉

    • Dokładnie. 😀

  • jejku tak bardzo pragnę więcej czasu gospodarować na czytanie książek. To już kolejna z twojego bloga, która byłaby dla mnie idealna ! : )

    • Cieszę się, że zainteresowały Cię propozycje do czytania z mojego bloga.. Pewnie byłoby ich więcej, gdyby nie to, że też ciągle brakuje mi czasu. :p

  • Też chcę taką;p

  • Ja jestem jak najbardziej za taką formą rozrywki, no ja akurat tak sobie dłubię w ramach terapii 😀

    • Terapii?:D Uspokajającej, wyciszającej?:D
      Taki pomysł mi się podoba. 😀

    • Tak ogólnie, by nie zapaść w smutek na zawsze. Mam kolorowe włóczki, kolorowe filce, jakieś pierdółki, kolorowe cienie, różne głupotki… I tak sobie dłubię:) A co do niebieskich cieni – lubię, ale czuję się w nich… dziwnie. Nie wiem czemu 😀

    • Fajne zajęcie. 😀 Ja uwielbiam niebieskie.. Albo cień, albo kredka. Albo i to i to. 😀

    • Trzeba sobie jakoś radzić 🙂 Poza tym ja lubię wszystko, co kolorowe 🙂
      Ja z kolei prawie w ogóle nie używam kredek, eyelinerów też, ale nie to, że nie umiem tego używać – też dziwnie się z tym czuję 😀 Czasem rzucam sobie jakąś kredkę na linię wodną 🙂

    • U mnie to zależy od nastroju. Czasem lubię eksperymentować z kolorowymi cieniami, a czasem wystarczy mi czarna kreseczka zrobiona eyelinerem.:P

    • O, to u mnie to samo jest. I oczywiście zależnie od sytuacji, ale często mam coś kolorowego i idę na miasto, na uczelnię i ludzie się dziwnie na mnie patrzą ^^ Jakby zielony cień był czymś dziwnym 😀

    • Dokładnie, czasem jak ktoś się ubierze lub wymaluje inaczej niż zwykle to patrzą jak na kosmitę.;D

  • 🙂

  • wydaje sie fajna,ale ja nie mam czasu na czytanie 🙂 albo raczej szczerze mowiac mam lenia na czytanie książek:D zapraszam do siebie na nowy post 🙂

    • Nie każdy lubi czytać.. Szczerze mówiąc mi też ostatnio brakuje czasu. 😀

  • z moją ripostą wszystko ok, ale zawsze można podszkolić umiejętności 🙂

    • Zawsze można.. Byle nie przesadzić. 😀

  • Chętnie przeczytałabym tę książkę 🙂 Zawsze za późno wpadam na genialne, szatańskie odzywki 😀

    • Zazwyczaj po rozmowie, jak przemyślimy i powtórzymy parę razy dialog w myślach, to przychodzi nam do głowy wiele odpowiedzi. Ale wtedy już jest za późno. 😀

    • Dokładnie! 😀

    • Trzeba reagować natychmiast. 😀 Żeby to takie łatwe było.. 😛

  • a można wiedzieć pod jakim imieniem lubisz na facebooku bloga? 🙂

    • Jako: czytamysobie.blogspot.com 🙂

  • Dobry pomysł na poradnik 😉

    Jeśli chodzi o kolor włosów to ja malowałam farbą Syoss – miks purpury i czerwieni. 🙂

    Pozdrawiam, http://grudzienpaulina.blogspot.com/

    • Fajnie Ci wyszedł ten kolorek. 🙂

  • Może kiedyś, choć nie za szybko, się na nią skuszę:)

    • Poczeka na swoją kolej.. 🙂

  • przytloczona obowiazkami zamiast zabrac sie za robote to siedze przed kompem…
    wszystko odkladam na pozniej

    • Ja nie lubię odkładać rzeczy na później, przez co ciągle chodzę zmęczona i niewyspana.:) Przydałoby się trochę odpoczynku..

  • Have a Lovely Day,

    Nicole

    http://www.nicoleta.me

  • Dobrze, że ktoś pisze takie książki. Ja na szczęście umiem powiedzieć NIE. Co czasem zraża ludzi do mnie. np. na studiach, że nie dam się wykorzystywać. (Bo ja przecież opracowałam już 80 pytań na egz. czemu ich nie dam)

    • Trzeba być asertywnym i umieć powiedzieć nie, bo nie da się sprostać wszystkim wymaganiom. Każdy wie co jest dla niego najlepsze.. 🙂

    • Inni muszę zdać sobie sprawę, że nie można być na każde zawołanie i uszanować czas drugiej osoby.

    • Po prostu nie można się dać.Kiedyś się przejmowałam mówiąc „nie” – teraz już tak nie mam. Ludzie bywają okrutni i uwielbiam wykorzystywać innych.

      Kiedyś myślałam, że moja koleżanka ze studiów licencjackich zrozumie (to co właśnie napisałaś na temat uszanowania czasu drugiej osoby), ale ona tylko znalazł sobie inna ofiarę, która łatwością wykorzysta ,by ona mogła imprezować i mieć projekty(ale każdy po pewnym czasie ma dość – nawet najbardziej naiwna osoba)

    • Zgadzam się: zabawa – zabawą, obowiązki – obowiązkami. Trzeba liczyć się z innymi, szanować ich czas i nie oczekiwać więcej niż się powinno. 🙂

  • haha fajna

    • Można z niej podchwycić parę dobrych tekstów. 😀

    • a fakt ;D

  • Nice blog!!!
    Would you like to follow each other???

  • ciekawa książka, z pewnością wiele można się z niej wynieść 😀
    może się na nią skuszę ^^

    • Można się dowiedzieć wiele interesujących rzeczy.;p

  • Muszę przeczytać:)

  • I’m following you now!!!
    xoxo

  • Ja mam i mniejsze „kuferki”, może bardziej kosmetyczki, jedną do torebki (chociaż jej nie noszę), a drugą na wyjazd, aczkolwiek też rzadko z niej korzystam. Oczywiście chińskie XD
    Z tymi makijażami to ja w takim razie zawsze z kosmosu przybywam 😀

    • Haha, ja też czasem z kosmosu przybywam, ale nie ma co się przejmować. 😀 To Ty masz się dobrze czuć, inni niech myślą co chcą. 😀 To ja muszę sobie taki pojemniejszy kuferek zafundować. 😀

  • dziękuję ;*

  • świetne! uwielbiam takie książki, choć akurat z asertywnością nie mam problemów 🙂

    • Ja myślę, że ta książka może być przydatna także dla osób, które nie mają z tym problemu. 😛
      Ja też bardzo lubię takie książki, zawsze wnoszą coś nowego.;)

  • Świetna książka 😀

  • myślę, że każdy, kto ma problem z mówienie „nie” (np) powinien przeczytać tą książkę … osobiście nie czytałam, ale jeśli ma pomóc takim ludziom, to zachęcam, bo to ważne w życiu 🙂

    • Masz rację, to bardzo ważne i na pewno ogromnie ułatwia funkcjonowanie wśród ludzi. 🙂

  • Ja też muszę przeczytac !

    Zapraszam na letmelook.blogspot.com

    • Zachęcam, ciekawa jest. 😀

  • przykuła mą uwagę;>

    • Chyba szczególnie tytuł. 😀